MRR a autyzm

Hejo! :)

Dzisiaj chcemy zwrócić się do osób, które po naszych wpisach zaczynają zauważać jakieś nieprawidłowości u swoich najbliższych.

Nie chcemy nikogo straszyć ani namawiać na, że konieczne jest pójście na zajęcia MRR...
Nie, nie, nie! Nic z tych rzeczy.

Poniżej przedstawiamy listę głównych problemów z jakimi borykają się dzieci przychodzące na terapię ruchu rozwijającego:
  1. Dziecko nie reaguje na bodźce zewnętrzne.
  2. Dziecko unika kontaktu, można u niego zaobserwować lęk przed kontaktem fizycznym. 
  3. Dziecko nie podejmuje aktywnej roli w zabawie, ma zazwyczaj jedną ulubioną pozycję, w której czuje się bezpiecznie.
  4. Niepełnosprawność intelektualna, fizyczna.
  5. Zaburzenia emocjonalne. 
  6. Nadaktywność psychoruchowa lub apatyczność ruchowa.

Czy punkty 1-3 coś Wam przypominają?  

Osoby, które interesują się pedagogiką lub same mają dzieci, na pewno będą wiedziały, że to typowe objawy dla dzieci z autyzmem. 

Dla osób, które nie wiedzą czym charakteryzuje się autyzm, przedstawiamy poniżej typowe jego objawy:
 


 Z roku na rok coraz powszechniejsze staje się wykorzystywanie MRR do pracy z dziećmi z autyzmem. Poszczególne ćwiczenia pozwalają im na poznanie własnego ciała, ułatwiają zdobycie pewności siebie i poczucia bezpieczeństwa w otoczeniu oraz wspomagają nawiązywanie kontaktów społecznych i motywują od ich utrzymywania. 
Oczywiście nie dzieje się to od razu po dwóch spotkaniach... Wymaga to czasu, zaangażowania i cierpliwości aby stopniowo kształtować te umiejętności. 



Przeprowadzone badania wykazały, że metoda W. Sherborne ma wpływ na wszystkie sfery rozwojowe dzieci z autyzmem. Jednak największe zmiany zaobserwowano w rozwoju społecznym po pierwszych kilku miesiącach prowadzenia terapii. 
Ważne zatem jest, aby w początkowej fazie pracy z dzieckiem z autyzmem, prowadzona była właśnie ta terapia, jako przygotowanie do innych form oddziaływań wspierających. 


Więcej na ten temat możecie doczytać w publikacjach:
  • Lucyna Bobkowicz-Lewartowska "Autyzm. Zagadnienia diagnozy i terapii." Oficyna Wydawnicza "Impuls", Kraków 2000
  • Beata Zawiślak "Dziecko autystyczne" Impuls, Kraków 2017.

I co najważniejsze... Zapamiętajcie!  

AUTYZM TO NE CHOROBA!


Komentarze